Napisz do nas: biuro@czerkawski.com.pl lub zadzwoń: +48 884 349 883
Naszą wiarygodność
potwierdza certyfikat:
Śledź historie
naszych klientów na:

Kluczowe zwycięstwo w sprawie karnej




Sprawa, o której piszemy jest jedną z najtrudniejszych z jakimi mieliśmy do czynienia do tej pory. Pani Dorota zgłosiła się do nas w związku z tragiczną śmiercią Jej męża.

Zgłaszała się do kilku kancelarii przed nami, jednak wszyscy odmawiali Jej zajęcia się sprawą. Mąż pani Doroty został potrącony na przejściu dla pieszych w wyniku czego poniósł śmierć na miejscu. Prokuratura po kilku miesiącach śledztwa sprawę umorzyła, stwierdzając, że jedynym sprawcą tragicznego zdarzenia był mąż pani Doroty, który rzekomo wtargnął na pasy, nie dając szansy na hamowanie nadjeżdżającemu samochodowi. Nasza klientka odwołała się od tej decyzji - śledztwo zostało wznowione. Prokuratura powołała kolejnych biegłych, którzy mieli dokładnie odtworzyć okoliczności zdarzenia. I tym razem śledztwo zostało umorzone.

My również bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy cały materiał dowodowy i doszliśmy do następujących wniosków-Prokurator nie wziął pod uwagę wszystkich dowodów zebranych w sprawie min. zeznań świadków, czy monitoringu- sprawczyni ze znaczną wada wzroku wyjechała po zmroku samochodem bez świateł i bez okularów i w stanie silnego wzburzenia.

Zdecydowaliśmy się na złożenie subsydiarnego aktu oskarżenia.

W tego typu sytuacjach oskarżycielem jest pełnomocnik poszkodowanego, prokurator jedynie nadzoruje sprawę.

Dla nas uzyskanie wyroku skazującego miało kluczowe znaczenie, ponieważ tylko wtedy moglibyśmy zacząć działania odszkodowawcze. Najdziwniejsze jest to – iż prokuratura przystąpiła do procesu po stronie sprawcy żądając jej uniewinnienia…

Na szczęście sędzia orzekający w tej sprawie wykazał się dużą dociekliwością i zaangażowaniem. Sprawa została wnikliwie rozpoznana.

Przed ogłoszeniem wyroku emocje sięgały zenitu, zarówno po jednej jak i po drugiej stronie.

Sędzia ogłosił - Winna zarzucanego jej czynu.

Wygraliśmy mimo tak wielu przeciwności.

Przed nami jeszcze proces cywilny, który został zawieszony na czas trwania sprawy karnej. Nie mamy jednak wątpliwości że wygramy.